Zespół pozakrzepowy to przewlekłe powikłanie po przebytej zakrzepicy żył głębokich. Dotyka ono wielu osób i wymaga trwałej zmiany codziennych nawyków. Pacjenci powinni również regularnie wspierać swój układ krążenia poprzez stosowanie wyrobów kompresyjnych. Dlaczego jest to takie istotne i jakie korzyści przynosi?
Spis treści:
Wyleczenie ostrej fazy zakrzepicy to ogromny sukces, ale nie zawsze oznacza pełen powrót układu żylnego do pierwotnego stanu. Zespół pozakrzepowy rozwija się u 30 do 50% pacjentów w ciągu dwóch lat od wystąpienia incydentu zakrzepowego. Co jest jego przyczyną? Gdy w naczyniu powstaje skrzep, organizm dąży do jego rozpuszczenia. Pozwala to na ponowne udrożnienie żyły, ale ma wysoką cenę. W trakcie rozpuszczania zakrzepu dochodzi do nieodwracalnego zniszczenia delikatnych zastawek żylnych oraz postępującego włóknienia ścian naczyń. Choć żyła staje się drożna, zniszczone struktury nie zapobiegają już cofaniu się krwi, co wywołuje przewlekłe nadciśnienie żylne. To niebezpieczny stan, który wymaga podjęcia odpowiednich działań.
Objawy zespołu pozakrzepowego rzadko pojawiają się z dnia na dzień. Zazwyczaj narastają stopniowo i często są mylone ze zwykłym zmęczeniem nóg. Warto uważnie obserwować swoje ciało, zwłaszcza popołudniami, gdy zjawiska związane z zastojem żylnym przybierają na sile. Początkowo jest to obrzęk, który rośnie wraz z upływem dnia spędzonego w pozycji stojącej lub siedzącej, a maleje po nocnym spoczynku z uniesionymi nogami. Z biegiem czasu symptomy stają się bardziej uciążliwe. Pacjenci skarżą się na ból, nocne skurcze, świąd oraz specyficzne przebarwienia skóry.
Ignorowanie powyższych sygnałów prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji. Nieleczone nadciśnienie żylne pozbawia tkanki odpowiedniego odżywienia. Szacuje się, że u ponad połowy osób z zaawansowanymi zmianami, które nie stosują należytej profilaktyki, w ciągu dwóch lat rozwija się owrzodzenie żylne. To trudno gojące się rany, które otwierają drogę infekcjom i potrafią na wiele miesięcy wykluczyć pacjenta z normalnego funkcjonowania.
Organizm osoby z uszkodzonymi zastawkami wymaga specjalnego wsparcia. Zapewnią je między innymi legginsy kompresyjne medyczne. Stały ucisk o odpowiedniej sile, który wywierają na ciało, zmniejsza przekrój uszkodzonej żyły, przyspieszając przepływ krwi i ułatwiając jej powrót do serca. Zmniejszenie objętości zalegającej krwi to bezpośrednia ulga dla przeciążonych tkanek. Ciśnienie spada, co pozwala komórkom na pozbycie się toksyn i pobranie tlenu. Dzięki temu znika ból, a stan zapalny zostaje zredukowany. Warto podkreślić, że odzież uciskowa nie działa na zapas. Zdejmowanie legginsów, podkolanówek czy pończoch w ciągu dnia sprawia, że krew natychmiast wraca do zniszczonych naczyń, a ciśnienie rośnie. Właśnie dlatego codzienna dyscyplina i systematyczność w noszeniu wyrobów medycznych to absolutny warunek konieczny, by powstrzymać postęp schorzenia.
Ubrania uciskowe należy nosić od 12 do 16 godzin na dobę. Zakłada się ją rano, najlepiej jeszcze przed wstaniem z łóżka, gdy w nogach nie zdążył zgromadzić się obrzęk. Zdejmuje – dopiero wieczorem, przygotowując się do snu. W pozycji leżącej zastój żylny jest minimalny, a grawitacja przestaje stanowić zagrożenie. Czasami wyjątkowo ciężkie postacie choroby wymagają dłuższego noszenia wyrobów, ale w tym przypadku konieczna jest konsultacja medyczna. Choć kompresja ratuje zdrowie żył, istnieją sytuacje, w których jej zastosowanie stwarza zagrożenie. Do bezwzględnych przeciwwskazań należy ciężkie niedokrwienie tętnic. Niewyrównana niewydolność serca oraz aktywne i sączące infekcje skóry również wykluczają stosowanie bardzo mocnego ucisku.
Noszenie odzieży kompresyjnej przyniesie jeszcze lepsze rezultaty, gdy zostanie połączone z pracą mięśni. Kiedy się ruszamy, mięśnie kurczą się i rozkurczają, z dużą siłą zgniatając głębokie naczynia żylne. Dzięki temu krew jest dosłownie wyciskana w stronę serca. Właśnie dlatego regularna aktywność jest niezbędnym elementem powrotu do formy. Codzienne spacery, jazda na rowerze stacjonarnym czy pływanie to idealne aktywności dla osób po przebytej zakrzepicy. Należy natomiast zrezygnować z dyscyplin wymagających nagłych skoków, silnych uderzeń o podłoże czy dźwigania dużych ciężarów.
Rozpoznanie zespołu pozakrzepowego wymaga akceptacji nowej rzeczywistości i wypracowania codziennej rutyny. Choć jest to stan przewlekły i dożywotni, mądre podejście do leczenia pozwala w większości przypadków zapobiec jego groźnym konsekwencjom. Dzięki samodyscyplinie pacjenci mogą przez wiele lat cieszyć się ulgą, brakiem bólu i swobodą ruchów. W szerokim asortymencie Lipoelastic In Medical każdy znajdzie odzież kompresyjną, która spełni jego oczekiwania. Zapewniamy dostęp do starannie wyselekcjonowanych artykułów premium stworzonych przez specjalistów. Warto zapoznać się z nimi już dziś!